Zatoka delfinów (The Cove) – 2009

Reżyseria: Louie Psihoyos

Scenariusz: Mark Monroe

Produkcja: USA

Gatunek: dokumentalny

Moja ocena: 7/10

Ciężko jest mi oceniać i recenzować film dokumentalny. Na tym to ja już się totalnie nie znam. Ale musza Wam przedstawić Zatokę delfinów z powodów ideowych. UWAGA FILM MOŻE WIDZEM MOCNO WSTRZĄSNĄĆ . Sceny kiedy zatokę zalewa morze krwi dla mnie były bardzo traumatyczne. Ze względu na to, iż jest to dokument, proszę nie traktować tego tekstu jako typowej recenzji.

Jak już wspomniałem na mnie film ten odcisnął głębokie piętno. Zatoka pokazuje prawdziwą, historię skrupulatnie zaplanowanej misji zespołu filmowców i nurków, którzy sprzeciwiają się bestialskiemu połowowi delfinów w Japonii. Autor filmu Louie Psihoyos i jego drużyna demaskują wstrząsające działania prowadzone przez japońskich poławiaczy. Co ciekawe wszystkie działania tubylców są  akceptowane przez władze w kraju kwitnącej wiśni. Kolejnym skandalem, który ujrzał światło dzienne dzięki twórcom filmu, jest fakt, iż mięso delfinów, wyławianych przez miejscowych, jest skażone rtęcią. Spożywanie go, może prowadzić do niedorozwoju oraz porażenia mózgowego u dzieci i demencji u dorosłych. Ostatnie sceny filmu są totalnie paraliżujące. Polecam i zachęcam do obejrzenia Zatoki delfinów wszystkich, a szczególnie tych, którzy chcą przetestować swoją moralność i wrażliwość.

Dla Was temat poruszony w tej produkcji, jest równie wstrząsający jak dla mnie? A co wy sądzicie o kwestiach poruszonych w filmie Psihoyosa? Wiem, że niewiele możemy zrobić ale nie przechodźmy obojętnie obok takich obrazów.