Mystery Train – 1989

7427971.6

Reżyseria: Jim Jarmusch

Scenariusz: Jim Jarmusch

Produkcja: Japonia, USA

Gatunek: dramat, komedia kryminalna

Moja ocena: 7/10

Film obejrzany w ramach Projektu Kino.

Czasem trudno zdecydować mi się na punktową ocenę filmu. W tym przypadku (już nie pierwszy raz) przydały by mi się połówki. Wtedy obok filmu Mystery Train było by 7.5. Ponieważ przy zakładaniu mojego bloga zamierzyłem, iż oceniać będę w skali od 1-10 pełnymi cyframi film, który opisuje dostaje 7.  Jim Jarmusch jest twórcą, którego nazwisko zawsze było mi znane, wiedziałem że osoby interesujące się kinem cenią tego autora i jego twórczość. Ja osobiście obejrzałem może ze dwa jego filmy, i nie jestem jego zapalonym fanem. Jednak, szczerze film Jarmuscha z 1989 roku naprawdę mi się podobał.

Mystery Train mamy do czynienia z trzema, na pierwszy rzut oka odrębnymi historiami, mającymi miejsce tej samej nocy oraz połączonych wspólnym mianownikiem jakim jest niewielki motel Arkadia w Memphis. Wszystkie historie spaja również postać Elvisa Presleya. Akt pierwszy czyli Daleko od Jokohamy, to opowieść o specyficznej parze młodych ludzi. Rozgadana Mitsuko (Youki Kudoh) i milczący, popalający papierosa Jun, tworzą bardzo interesujący duet, który bez pośpiechu zwiedza miasto Elvisa. Druga część (najmniej przypadła mi do gustu) to Duch. Historia dwóch kobiet, w tle znowu nieśmiertelny Elvis. Na koniec prawdziwy rarytas, odsłona zatytułowana jako Zagubieni w kosmosie. Dla zachęty zdradzę tym, którzy są jeszcze przed seansem, że występuje w tej części, jeszcze młody, jeszcze nie zmęczony życiem Steve Buscemi jako fryzjer Charlie.

joker

Film jest przyzwoicie zagrany, pod względem aktorskim najbardziej podobała mi się pierwsza część. Również bardzo ciekawie zagranymi postaciami jest dwójka recepcjonistów z hotelu Arkadia. Cała produkcja ma też swój klimat, który pomimo tego, iż film jest rozmyty i nie do końca jasny, bardzo wciąga widza i powoduje że spotkanie z Mystery Train jest czymś przyjemnym. Pomimo kilku humorystycznych elementów obraz Jarmuscha nie napawa optymizmem. Jeżeli miałbym całościowo napisać o czym jest ta produkcja, to wydaje mi się, że o monotonii, nudzie pewnym marazmie, który marnuje dni naszego bezcennego, krótkiego i jedynego życia.

Aby zrozumieć film wystarczy posłuchać słów piosenki Mystery Train, którą wykonuje król Elvis. Spokojna, usypiająca, zapętlająca się wciąż melodia i tekst . . .

Produkcja, którą krótko dzisiaj przybliżyłem, może nie przypaść wszystkim do gustu, chwilami jest aż za spokojnie, na granicy nudy. Jednak mnie i tak wciągnęła fabuła, przeżyłem podróż w niezwykłym klimacie.  Polecam ten film. P.S. Możecie zagłosować na mój blog w konkursie blog roku. Wystarczy wysłać sms o treści E00084 na numer 7122 więcej informacji tutaj.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Mystery Train – 1989

  1. Słyszałem wiele na temat tego filmu, lecz nigdy jakoś nie miałem okazji, by go obejrzeć. Po przeczytaniu tej recenzji, chyba w końcu to zrobię. Mam nadzieję, że będzie mi się go oglądało super 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s